Tak tak kolejny objazd trasy maratonu GRABKA tym razem w towarzystwie innych 8 osób. Trasa taka jak podczas wcześniejszego objazdu czyli płaska nudna szybka i mogą być korki. Czas lepszy i mniejsze zmęczenie może uda się przejechać bez skurczów???=było by fajnie:))
Samotna wycieczka szosowa w strone Liszek, Cholerzyna, Budzynia. W Kryspinowie postanowiłem przejechać na Bielany a stamtąd przez Las ale asfaltem na Królowej Jadwigi następnie Błonia 2 kółeczka i do domu przez Zakrzówek uciekając przed burza.
Wycieczka z kolegą z byłej klasy Adaśem(jego waga 84 kg niska motoryka i wytrzymałość). Popołudniowy wyjazd jest nawet fajny ale po każdym podjeździe musiałem na niego czekać co nie pozwoliło mi się zmęczyć. Pulsometru nie wyłączałem a on pokazał mi czas pomiaru 2,58. HRmax=188 Hrśr=131
Objazd trasy maratonu pana Grabka-na trasie nawet fajnie się jechało mimo wielkiego upału. Po dojeździe na Błonia byłem bardzo zadowolony z czasu na dystansie mega 3,27 :D
Wypadzik z Dawidem i Marcinem wyjazd w przelotnym deszczu przez Sikornik do Lasu. tam zrobione prę zdjęć i dalej na Morawice i Alexandrów. o godzinie jeszcze sesja zdjęciowa pod Wawelem i do domu. Jak zobaczyłem na pulsometr to się ucieszyłem: HRśr=141 HRmax=187 kacl=1784 moje zdjęcia
Po mokrej nawierzchni ale z błotnikami odwiedziłem tor kajakowy a następnie dąbie, jeszcze chwilka po mieście i do domu;) - nawet czysty przyjechałem mimo porannego deszczu.
Jazda na rowerku to najlepszy sposób na spędzanie wolnego czasu. Uwielbiam jazdę w terenie zazwyczaj Las Wolski. Mój rowerek to: rama Kelly's Salamander, napęd shimano xt, hamulce hydr. shimano lx i amorek Marzcchi Bomber MX COMP ETA. Wolne chwile tylko na rowerze!