XC Pychowice
Niedziela, 3 maja 2009
· Komentarze(0)
Kategoria zawody XC/Maratony
Na długo przed zawodami jazda po trasie i ćwiczenie podjazdów i zjazdów.
Na starcie kompletny brak sił. Wystartowałem w kategorii junior, jechałem ostatni czyli 11 i na pierwszym okrążeniu jeszcze sie wywaliłem co całkowicie zdemotywowało mnie do dalszej jazdy wiedząc ze straty mam w okolicach 30sekund do przedostatniego zawodnika. Na drugim okrążeniu chciałem się wycofać ale....przecież na niczym mi nie zależy więc jadę dalej. Dobrze zaczęło mi się jechać dopiero na 4 okrążeniu wtedy zacząłem jechać swoje i dokręcać na wszystkie możliwe sposoby. Na początku 5 okrążenia (ostatniego) w oddali widziałem swego rywala, bardzo szybko i sprawnie go wyprzedziłem. I na tym okrążeniu jeszcze dwóch innych - jednym słowem nie jestem stworzony do XC :D Zająłem 8 miejsce. Ale głównym celem przecież są maratony!
Na starcie kompletny brak sił. Wystartowałem w kategorii junior, jechałem ostatni czyli 11 i na pierwszym okrążeniu jeszcze sie wywaliłem co całkowicie zdemotywowało mnie do dalszej jazdy wiedząc ze straty mam w okolicach 30sekund do przedostatniego zawodnika. Na drugim okrążeniu chciałem się wycofać ale....przecież na niczym mi nie zależy więc jadę dalej. Dobrze zaczęło mi się jechać dopiero na 4 okrążeniu wtedy zacząłem jechać swoje i dokręcać na wszystkie możliwe sposoby. Na początku 5 okrążenia (ostatniego) w oddali widziałem swego rywala, bardzo szybko i sprawnie go wyprzedziłem. I na tym okrążeniu jeszcze dwóch innych - jednym słowem nie jestem stworzony do XC :D Zająłem 8 miejsce. Ale głównym celem przecież są maratony!

